Do końca czerwca tego roku Podkarpacki Zarząd Dróg Wojewódzkich powinien podpisać umowę na budowę zjazdu „Ropczyce” zlokalizowanego w Ostrowie. Od tego terminu wykonawca będzie miał 30 miesięcy na jego wykonanie w systemie „zaprojektuj i wybuduj”. Ten zjazd ma istotne znaczenie nie tylko dla Ropczyc, ale także dla tego regionu, bowiem usytuowany jest na ważnej drodze wojewódzkiej.
Ten zjazd wykorzystuje istniejący wiadukt, ale i tak na jego wykonanie zaplanowano 38 mln. zł. Co ciekawe zgłosiło się dziewięć firm, z których aż pięć deklaruje koszt poniżej przyjętych 38 mln. zł. Po określonej procedurze weryfikacji ofert nastąpi podpisanie umowy z wykonawcą. Jeżeli nie zostanie ona zakwestionowana przez innych uczestników przetargu, możliwe będzie rozpoczęcie już w tym roku budowy. Jest więc okazja, by przypomnieć najważniejsze etapy tej ważnej inwestycji.
Za jej początek możemy przyjąć dzień 6 listopada 2017 roku, kiedy to z inicjatywy Stanisława Wójciaka, prezesa Stowarzyszenia Regionalnego Ziemi Ropczycko-Sędziszowskiej odbyło się spotkanie w gabinecie wicemarszałka Województwa Podkarpackiego Bogdana Romaniuka, z udziałem starosty Witolda Darłaka, przewodniczącego Rady Powiatu Józefa Rojka, Grzegorza Ożoga Wójta Ostrowa oraz Andrzeja Czochary przewodniczącego ropczyckiej „Solidarności”. Niestety ówczesny burmistrz Ropczyc Bolesław Bujak odmówił udziału w tym spotkaniu, na którym ustalono dalsze działania w tej sprawie. Kolejnym przełomowym wydarzeniem w temacie tego zjazdu była na pewno osobista rozmowa ówczesnego posła PiS Kazimierza Moskala z ówczesnym wicepremierem i szefem PiS Jarosławem Kaczyńskim w sprawie objęcia zjazdu „Ropczyce” programem usuwania wykluczenia. Sprawa uzyskała akceptacje „prezesa J. Kaczyńskiego” i skomplikowana w tym przypadku procedura znacznie przyspieszyła. Obecnie jest już bardzo realna, ale jeszcze trzeba zaczekać na dokończenie procedury przetargu na jej wykonanie.
red.