
Na niedzielnych nabożeństwach w ropczyckiej Farze ks. dr Stanisław Mazur zaprezentował osobę ks. Andrzeja Niwy, ofiarę „zbrodni katyńskiej”, kandydata na ołtarze. Okazją do tego była uroczystość z poniedziałku (4.XI br) w Rzeszowie, gdzie ks. gen. Józef Guzdek (Biskup polowy WP) poświęcił tablicę umieszczoną na kościele Garnizonowym, na której znalazło się 8 nazwisk kapelanów z Podkarpacia, zamordowanych na „wschodzie”. Ks. Andrzej Niwa urodził się w Chechłach k. Ropczyc (obecnie ul. Zielona). Był kapelanem Korpusu Ochrony Pogranicza – Grupy Polesie. Do niewoli sowieckiej dostał się po 17 września 1939, kiedy na kresy wkroczyła Armia Czerwona. Staraniem rodziny, szczególnie p. Marii Dubrawskiej (krewnej ks. Andrzeja) ukazała się poważna publikacja, w której zawarte są zachowane przez rodzinę dokumenty dotyczące ks. Andrzeja i pozostałych kapelanów pochodzących lub związanych z Podkarpaciem.
Znaczną część prezentacji ks. dra Stanisława Mazura wypełniło omówienie zachowanych dokumentów, świadczących o życiu i posłudze kapłańskiej ks. Andrzeja, kwalifikującej do zaliczenia go do grona męczenników „wschodu”. Ks. Andrzej był ochrzczony w ropczyckiej farze, tu też odprawiał swoją mszę prymicyjną. Przy okazji zwracamy uwagę, że już w roku 1989 na murze ropczyckiej Fary umieszczona została jego pamiątkowa tablica. Dla tych, którzy nie oglądali tej prezentacji zamieszczamy małą relację VIDEO.