Dla zainteresowanych historią i archeologią będzie dobrą informacja, że najstarszy historycznie obiekt w naszym regionie doczekał się renowacji. Kopiec został oczyszczony z zarośli, uzupełniono ubytki ziemi, ogrodzono żerdziami, wybudowano utwardzona zatoczkę, umożliwiając zatrzymanie się samochodu, na tym wąskim asfalcie ulicy Króla Jana III Sobieskiego.
Co wiemy o tym kopcu?. Według najczęściej powielanej legendy, pochowany tu został wódz tatarów, poległy w bitwie. Mogła to by być historycznie wzmiankowana bitwa na przedpolach wsi Brzeziny, z roku 1256 pomiędzy wojskami polskimi, dowodzonymi przez księcia sandomierskiego Janusza i wojewodę krakowskiego Pietrasza z połączonymi wojskami ruskimi i tatarskimi dowodzonymi przez księcia Swarno. Badania archeologiczne prowadzone w latach międzywojennych nie potwierdziły, że jest to kurhan-grobowiec. Druga teoria głosi, że jest to kurhan z epoki brązu, na którym palono zwłoki zmarłych. A być może jedno i drugie, tzn. istniejący kurhan wykorzystali Tatarzy do pogrzebania jakiegoś znaczącego wodza.
Gdy w roku 1975 zamieszkałem w Ropczycach, kurhan był całkowicie zarośnięty krzakami i samosiejkami, na terenie prywatnym, co groziło że ktoś go może zniwelować. Przy pomocy uczniów ze Szkoły Mechanicznej oczyściliśmy kopiec z zarośli. W Rzeszowie udało się pozyskać tabliczkę „obiekt zabytkowy”, którą umieściliśmy na drzewie. Następnie jako przewodniczący Komisji Krajoznawczej PTTK Ropczyce wystąpiłem do Urzędu Miasta o wydzielenie tej części działki z kopcem. Sprawa ta została załatwiona, dzięki czemu obecnie można było pozyskać środki finansowe, na obecną rekultywację obiektu. I bardzo pięknie, że ten najstarszy historycznie obiekt stwarzać będzie pozytywne wrażenie zaopiekowanego i zabezpieczonego przed dewastacją.
St. Wójciak