W sobotni poranek 10-go listopada, w przed dzień 100-rocznicy Odzyskania przez Polskę Niepodległości udaliśmy się w zorganizowanej 40 osobowej grupie na pielgrzymko-wycieczkę do Gidel i Częstochowy. Trzynaście kilometrów od Radomska, nad Wartą, nieco w bok od szosy Piotrków Trybunalski – Częstochowa, leży wieś Gidle.Trochę przypomina ona miasteczko – ma rynek i aż trzy kościoły. Najstarszy z nich to piękny drewniany kościół, niegdyś parafialny. Drugi jest pozostałością po pustelni kartuzów i został wzniesiony w połowie XVIII wieku, dziś pełni funkcję kościoła parafialnego. Wreszcie trzeci, najwspanialszy z nich, to kościół dominikanów pod wezwaniem Wniebowzięcia Matki Bożej. Jego budowę rozpoczęto w 1612 roku pod kierunkiem architekta Jana Buszta, konsekrowano zaś w roku 1656. Na tle tej małej miejscowości zadziwia swoją wielkością i bogactwem wyposażenia wnętrza. Jednak największym skarbem tej świątyni, skarbem, dla którego oprawy została wzniesiona, jest maleńka, zaledwie 9 cm, kamienna figurka Matki Bożej z Dzieciątkiem. Kiedy i przez kogo została ona wyrzeźbiona, nie wiemy. Jej historia zaczyna się dla nas w 1516 roku. Najstarsza tradycja głosi, że wiosną tego roku, tuż przed pierwszą niedzielą maja, gidelski rolnik Jan Czeczek orał swoje pole w miejscu, gdzie dziś wznosi się klasztorny kościół. Naraz, ku jego zdziwieniu, woły ustały w orce, a nawet padły na kolana. Nic nie pomogły przynaglania ani razy. Wreszcie i mężczyzna zauważył niezwykłą jasność bijącą z ziemi, a wśród tej jasności „obrazek mały głazowy Najświętszej Panny, wielkości na dłoń, na kamieniu wielkim, który był wydrążony na kształt kielicha”.Wieśniak nie potrafił zrozumieć cudownych znaków i potraktował swoje znalezisko jako skarb materialny. Ukrył figurkę w chałupie, na dnie skrzyni z odzieżą. Trzeba było nieszczęścia, aby on i jego rodzina utracili wzrok. Wówczas pobożna kobieta, która pomagała nieszczęśliwym, zainteresowała się cudowną wonią i światłością bijącą ze skrzyni. Opowiedziała o wszystkim gidelskiemu proboszczowi i odtąd rozpoczął się czas publicznej czci oddawanej Maryi w tym wizerunku. Posążek obmyto z prochu ziemi i przeniesiono do kościoła parafialnego. Wodą, która pozostała po obmyciu, Czeczkowie przetarli swe oczy i natychmiast odzyskali wzrok. Na pamiątkę tego wydarzenia zachował się do dziś zwyczaj „Kąpiółki”, to znaczy ceremonialnego obmywania raz w roku figurki w winie. W pełnym ufności i pobożnym przeświadczeniu pątnicy używają wina z tej „Kąpiółki” na znak swojej wiary w moc Tej, którą nazywają Uzdrowieniem chorych.

Dalsze cudowne znaki sprawiły, że figurkę przeniesiono z kościoła na miejsce jej odnalezienia i umieszczono w kapliczce w formie drewnianego słupa, którą dziś jeszcze można oglądać przy ołtarzu w kaplicy Matki Bożej. Z czasem wzniesiono większa drewnianą kapliczkę. W roku 1615 właścicielka Gidel, Anna z Rosocic Dąbrowska, sprowadziła tu dominikanów, którzy zgodnie z nazwą swego zakonu – Zakon Kaznodziejski – mieli głosić sławę Maryi, strzec miejsca Jej cudownego wizerunku i szerzyć modlitwę różańcową. Sława cudownej figurki Matki Bożej zaczęła zataczać coraz szersze kręgi. Dziś jeszcze w różnych odległych stronach Polski ludzie opiewają pieśń o Matce Bożej Gidelskiej. Zanieśli ją ze sobą pielgrzymi, którzy przez wieki – po drodze na Jasną Górę, lub ze szczególnym zamiarem – nawiedzali Gidle. W ciągu ostatnich dwóch stuleci i aż po dzień dzisiejszy szczególnie liczne są pielgrzymki ze Śląska, rodzinnej ziemi Świętego Jacka. Klasztor gidelski, jako jedyny z dominikańskich klasztorów w zaborze rosyjskim, przetrwał lata rozbiorów. Po upadku Powstania Styczniowego i kasacie klasztorów zwieziono tu zakonników, aby dożyli kresu swoich dni. Po odzyskaniu przez Polskę Niepodległości i odnowie polskiej prowincji dominikanów, wielki czciciel Maryi, o. Konstanty –Ukiewicz, podjął starania o koronacje cudownej figurki, która odbyła się 15 sierpnia 1921 roku. Matka Boża w Gidlach cieszy się sławą Uzdrowicielki chorych. Krążą wśród wiernych opinie, że Matka Najświętsza z Jasnej Góry jest głównie lekarką dusz (nawrócenia), a z Gidel – lekarką ciał. Zachowało się bardzo wiele świadectw, pisanych i malowanych na tabliczkach wotywnych wieszanych wokół ołtarza, mówiących o dokonanych dzięki Jej wstawiennictwu cudownych uzdrowieniach. Z Gidel wyruszamy w kierunku Częstochowy. Nasz pobyt w tym mieście rozpoczynamy od Wizyty w Muzeum Produkcji Zapałek. Po okiem przewodnika zwiedzamy ekspozycje w dwóch salach wystawowych oraz w działającym zakładzie produkcyjnym - Częstochowskich Zakładach Przemysłu Zapałczanego S.A., wykorzystującym linię technologiczną z lat 30. XX wieku. Jest jedynym czynnym Muzeum Zapałek w Europie oraz najstarszą fabryką zapałek w Polsce. Numer 1 na Szlaku Zabytków Techniki Województwa Śląskiego. Ostatnim, a zarazem najważniejszym punktem naszego wyjazdu jest Nawiedzenie Sanktuarium Matki Bożej na Jasnej Górze. Po przybyciu uczestniczymy w ceremonii Odsłonięcia Cudownego Obrazu oraz Mszy Świętej w Kaplicy Czarnej Madonny. Jest chwila czasu na osobistą modlitwę, zakup pamiątek oraz spacer po rozległym terenie klasztoru i sanktuarium.

 

 

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież

Zagłosuj!

Jak oceniasz funkcjonowanie placów targowych w miejscowościach naszego powiatu ?

 

Zapraszamy do oddania swojego głosu!

 

Zapowiedzi imprez

Dyżury aptek

Dyżur apteki trwa od poniedziałku od godz. 8:00 do następnego poniedziałku do godz. 8:00 

 

W tygodniu

dyżur całodobowy pełni apteka:

 

27.06.2022 - 04.07.2022

Sędziszów Młp

ul. 3-go Maja 29

tel. (17) 22 16 272

 

04.07.2022 - 11.07.2022

Ropczyce

ul. Grunwaldzka 9

tel. (17) 22 10 070

 

 

Pogoda