Przeżyliśmy niezłe wiatry które przyniosły nam ocieplenie. Potem zapewne pojawi się mróz a może nawet śnieg, o który w ostatnich latach dość trudno. No i tak przemiennie, byle do wiosny. W dzisiejszych domach wiatry i śniegi nie są straszne, tak jak to dawniej bywało. Zimy potrafiły być groźne nie tylko dla ludzi ale i zwierząt. Nie wszystkim zima zagrażała jednakowo. Gdy się miało odpowiednie futro to łatwiej było przeżyć mrozy. Można i dzisiaj znaleźć takie przykłady gotowości do srogiej zimy. Chociażby ten zwierzak z Małej, (na zdjęciu obok) który jak widać spokojnie oczekuje nadchodzących chłodów. Ale jak widać o tym należy pomyśleć odpowiednio wcześniej, by futro miało odpowiednią gęstość i długość. Przypominamy o tym, bo czas najwyższy by rozpocząć owe zimowe przygotowania. Pierwszy krok- otwarcie szafy!
red.