W miarę wyraźnego procesu starzenia Jurasa wzrasta jego polityczne zaangażowanie. Rodzinne lewackie tradycje obecnie przekładają się w gorliwe wspieranie Donalda i jego dyktatorskich zapędów. Każdy ma prawo wyboru politycznego, ale ten gość od lat łączy to z wykorzystaniem tragedii, jaka jest związana z chorobami, angażując do tego dzieci i tworząc przy pomocy tego intratne przedsięwzięcie w postaci grupy biznesowej o intrygujących nazwach: „Złoty Melon”, „Ćwierć Mrówki”, „Mrówka Cała”, „Jasna Sprawa”. No nie jasna sprawa. W rzeczywistości tylko część sprawy zostało wyjaśnione w procesie, jaki wytoczył Piotr Wielgucki, domagając się ujawnienia dokumentów księgowych WOŚP. W tym procesie dowiedzieliśmy się, że zarobki Jerzego wynosiły 27 tys. zł., żona osiągała dochody 19 tys. zł, małżeństwo przyznawało sobie premie w wysokości 29 tys. zł. itd. Na przykład „Mrówka Cała” wynajmowała lokal od „Złotego Melona” za 30 tys. zł. chociaż dysponuje swoimi lokalami, a obroty między tymi podmiotami sięgnęły 1,3 ml. zł. Żeby tego rodzaju biznes mógł się kręcić potrzebna jest ochrona polityczna i medialna, stąd takie polityczne zaangażowanie szefa WOŚP.
Tak bardzo przykre jest to, że piękna idea pomocy chorym jest politycznie wykorzystywana do kręcenia prywatnego biznesu. Niestety na tym przykładzie widać jak fatalnie działają struktury państwa i jak obrzydliwie potrafią być one wykorzystywane przez cyników.
A w najbliższą niedzielę w Ropczycach znowu spotkamy dzieci z puszkami „Owsiaka”.
Pozdrawiam.
Stanisław Wójciak
(oprac. wykorzystując mat. internet.)