Wyjątkowo późno zaczynają się w tym roku wakacje, ale tak to wyszło z kalendarza. Ale w końcu są i staje pytanie co przyniosą nam te dni lipca i sierpnia. Plany są różne, ale w dużej części warunkowane pogodą. Wszyscy chcieliby odpocząć i różne są formy które mają zapewnić dobry odpoczynek. I tu pojawia się problem, bowiem bardzo często jednym odpoczywającym skutecznie przeszkadzają inni, nazbyt głośni. Na tą hałaśliwość składa się mieszanka braku kultury i nadmiaru alkoholu. Dobrze by było o tym pamiętać, czy moje „odpoczywanie” dałoby się pogodzić z prawem innych do swojego odpoczynku. Jeżeli grill żąda alkoholu, no to czy koniecznie musi to trwać do rana?. Gdybyśmy pamiętali o innych, no to dokańczanie bogactwa stołu można by kontynuować wewnątrz lokalu, co znakomicie wycisza wyrazy „dobrej alkoholowej zabawy”. Wówczas na koniec wakacji nie będziemy się zastanawiać, czy nam udało się odpocząć i czy nasze zachowanie w czasie wakacji nie zakłóciło innych odpoczywanie.
St. Wójciak